Tel.: +48 693 366 096

PL EN

22 grudzień 2019

Lux Artis w Forbes - artykuł pt. "Światło na Sztukę"

12 grudnia w styczniowym wydaniu miesięcznika "Forbes" pojawił się krótki artykuł autorstwa Radosława Jaśnikowskiego, właściciela Wydawnictwa "Lux Artis" o alternatywnej formie inwestowania w sztukę.
Pełny artykuł pt. "Światło na Sztukę" pojawił się 20 grudnia na internetowym portalu Forbes.pl - link do artykułu: https://www.forbes.pl/swiatlo-na-sztuke/5ef56x8

Poniżej pełna wersja artykułu:


„ŚWIATŁO NA SZTUKĘ"

 Piękne wnętrza powinna zdobić piękna sztuka. Obrazy wybitnych artystów jednak sporo kosztują. Na szczęście jest alternatywa.

 Ostatnie lata to boom na dzieła polskich artystów z nurtu Magicznego Realizmu, np. takich jak Maja Borowicz, Jarosław Jaśnikowski, Tomasz Alen Kopera, czy też Jacek Szynkarczuk. Te wybitne postacie polskiej sztuki, pomimo młodego jak na artystę wieku, pokazują swoimi dziełami, jak można zachwycić odbiorcę wizualnością, tematyką i kompozycją prac, własnym warsztatem, czy też zmusić do refleksji, a jednocześnie nacieszyć oko oglądających. Radzę zapoznać się z twórczością wymienionych tu artystów i przyrównać ich obrazy do ostatnio popularnego „dzieła" pt. „Comedian", wystawionego przez Maurizio Cattelana podczas niedawnego Art Basel Show w Miami. Dla niezorientowanych, tym „dziełem sztuki" jest banan przyklejony taśmą do ściany. Poprzedniego banana jeden z francuskich kolekcjonerów sztuki kupił za 120 tysięcy dolarów. Ten może zostałby sprzedany za wyższą cenę, gdyby nie performer David Datun, który zjadł te „wybitne dzieło". Którą sztukę wybieracie? Co wolicie na ścianach swojego pokoju, biura? Magiczny Realizm, jako pochodna surrealizmu, też szokuje, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu, będąc synonimem zachwytu. Kiedyś był Salvador Dali, potem pojawili się nasi, polscy malarze: Wojtek Siudmak, Tomasz Sętowski, Karol Bąk czy Marcin Kołpanowicz, a teraz nadchodzi czas pokolenia obecnych 40-latków, którzy ogromny talent, niesamowitą wyobraźnię i ponadprzeciętny warsztat pracy przelewają na genialne dzieła. Do tej grupy należą wymienieni już Maja Borowicz, Jarosław Jaśnikowski, Tomasz Alen Kopera, Jacek Szynkarczuk, ale też tacy artyści jak Mariola Jaśko, Maksymilian Novak-Zempliński, Dariusz Ślusarski czy Arkadiusz Dzielawski. Łączy ich podobny wiek, ale też to, że na ich obrazy, warte dziesiątki tysięcy złotych, trzeba czekać miesiącami. Ogromne zapotrzebowanie na prace tych artystów ze strony galerii i kolekcjonerów świadczy o potrzebie tworzenia sztuki, która zachwyca, w którą można się wpatrywać godzinami i się nie nudzi. Wiele osób chciałoby mieć takie dzieła na ścianie swojego biura, salonu lub innego pomieszczenia, ale często ograniczenia finansowe zniechęcają ich do działań w tym kierunku. Jako Wydawnictwo Artystyczne „Lux Artis", które jest bardzo mocno związane ze światem sztuki, proponujemy alternatywną formę kolekcjonowania znamienitych dzieł. Obrazy czołowych artystów Magicznego Realizmu – Borowicz, Jaśnikowskiego, Kopery czy Sętowskiego - mogą wisieć na naszych ścianach, w każdym naszym pomieszczeniu biurowym lub mieszkalnym, w holach firm, pokojach hotelowych, czy w gustownych restauracjach. I nie wydamy na to dziesiątek czy setek tysięcy złotych. Mamy tu na myśli certyfikowane i osobiście podpisywane przez artystów reprodukcje ich obrazów, wydawane w ograniczonych seriach, co czyni je czymś unikatowym oraz nadaje im charakter kolekcjonerski i prestiżowy.

 Taka forma pozyskiwania i eksponowania sztuki jest bardzo popularna w Europie Zachodniej, czy w USA. W Polsce rynek reprodukcji jest dopiero w fazie wschodzącej. Jest to jednak świetna alternatywa dla oryginalnych obrazów. Reprodukcje w formie giclee, będące bardzo wysokiej jakości wydrukami na płótnie, oprawione w piękne ramy i gustowne passe-partout, kosztują w przypadku wymienionych tu artystów ok. 10 razy taniej od oryginalnych prac, a wyglądają niczym prawdziwe, namalowane obrazy. Jeszcze tańszą opcją, aczkolwiek równie efektowną, są wydruki na specjalnym papierze, czyli tzw. inkografie, zwane też printami. Oczywiście one też mają swoje certyfikaty oryginalności, są podpisywane przez artystę i wydawane są w ograniczonych seriach.

 Wydawnictwo Artystyczne „Lux Artis" jest wyłącznym wydawcą giclee i inkografii obrazów czołowego przedstawiciela polskiego Magicznego Realizmu – Jarosława Jaśnikowskiego. Jego obrazy znajdują się w wielu kolekcjach w Polsce i na świecie, na nowe dzieła spod pędzla tego artysty trzeba czekać miesiącami, stąd i ich wartość wzrasta z roku na rok. Natomiast giclee dostępne są od ręki w internetowym sklepie Lux Artis oraz w kilku czołowych polskich galeriach sztuki.

 Istotnym aspektem w procesie decyzyjnym w przypadku zakupu giclee czy inkografii jest ich charakter inwestycyjny. Poszczególne serie powoli się kończą, a kiedy to się stanie, będą do nabycia tylko wtedy, gdy któryś kolekcjoner zdecyduje się je sprzedać. A zapewne sprzedać będzie chciał po wyższej cenie, niż kupił, stąd jasny przekaz, że obecnie każdy z nas za niecałe 3 tysiące złotych może stać się zarówno kolekcjonerem dobrej sztuki, ale też i inwestorem, który z czasem będzie mógł odsprzedać swoje giclee po dużo wyższej cenie. Jeśli oczywiście będzie chciał się rozstać z czymś tak pięknym. A prace Jarosława Jaśnikowskiego to naprawdę rarytas dla kolekcjonerów lubujących się w klimatach surrealistycznych. Artysta, jak sam mówi, tworzy historię „Światów Alternatywnych" – fantastycznej rzeczywistości, w której działają inne prawa fizyki. Snuje opowieść o świecie rozbitym na miliony dryfujących w przestrzeni wysp, gdzie największym sensem zamieszkujących ten świat ludzi jest potrzeba podróżowania. Na potrzeby swego świata tworzy olbrzymie surrealistyczne machiny, które swą monumentalnością rzucają wyzwanie światu, a jednocześnie są wyrazem pychy ich konstruktorów. Ważnym tematem podejmowanym w obrazach przez Jaśnikowskiego jest również czas oraz przemijanie, jako czynnik wpisany w wykreowany przez niego świat. Jednak czas w jego obrazach przyjmuje rożne wartości i właściwości. Nie do końca jest liniowy, nie do końca mierzalny, a nierzadko nabiera cech materialnych. Jarosław Jaśnikowski, który interesuje się również fizyką i astronomią, pozwala sobie na dowolne manipulowanie prawami nauki, tworząc ją, tak jakby, od nowa. W obrazach tego artysty pojawiają się również nawiązania do filozofii, teologii, jak i historii. Jaśnikowski sam często o sobie mówi, że jest Opowieściomalarzem, jednak nie uważa się za twórcę świata, który możemy oglądać na jego płótnach. Artysta mówi, że pełni tylko rolę obserwatora i kronikarza, a jego obrazy są oknami, poprzez który oglądający może spojrzeć do innego świata – Świata Alternatywnego. Jaśnikowski uważa, że takich światów może być nieskończenie wiele, a badanie tego jednego, konkretnego, jest jego największą pasją.

 Jarosław Jaśnikowski jest bardzo popularnym i cenionym artystą w Polsce, jak i również najbardziej znanym twórcą polskiego Steampunku w malarstwie. Stworzył bardzo rozpoznawalny styl, a jego obrazy charakteryzują się znakomitym warsztatem malarskim. Artysta przykłada dużą uwagę do dbałości o szczegóły, poprawnego zestawienia kolorów oraz do właściwej kompozycji. Jaśnikowski ma na swym koncie szereg wystaw indywidualnych i zbiorowych, a jego prace są w kolekcjach na całym świecie. W 2019 roku artysta zdobył Grand Prix na odbywającym się we Francji prestiżowym salonie sztuki „Safadore", stając się pierwszym polskim artystą, który sięgnął po ten laur. Nagrodzone dzieło nosi tytuł „Gigapolis”.

 Oryginalne obrazy lub reprodukcje w formie giclee i inkografii Jarosława Jaśnikowskiego można zakupić poprzez sklep Wydawnictwa „Lux Artis" lub w czołowych polskich galeriach sztuki.

 Niezwykle ciekawym miejscem, gdzie swój dom ma polski Nadrealizm, jest Muzeum Magicznego Realizmu „Ochorowiczówka” w Wiśle. To ponad stuletnia willa, o bogatej historii, związana z Julianem Ochorowiczem, polskim wynalazcą, wybitną postacią polskiego pozytywizmu. Ochorowicz skupiał wokół siebie wielu artystów tamtego okresu, miedzy innymi w jego willi często gościli, ale i również tworzyli, Bolesław Prus, czy Henryk Sienkiewicz. Obecnie to miejsce na nowo pełni ważną rolę na polskiej mapie sztuki. W zbiorach Muzeum zgromadzono ponad 300 prac. Możemy tu podziwiać obrazy zarówno Jarosława Jaśnikowskiego, jak i również blisko 30 najważniejszych polskich twórców związanych z Magicznym Realizmem, takich jak Siudmak, Sętowski, Kołpanowicz, Kaleta czy Beksiński. Również nie lada gratką dla miłośników dobrej sztuki, jest jedyna w naszym kraju stała ekspozycja prac Salvadora Daliego. Tak więc w jednym miejscu, dzięki wspaniałej inicjatywie pasjonatów sztuki, zgromadzono wiele oryginalnych prac, zarówno mistrzów sztuki malarskiej, grafiki czy rzeźby, ale i również prac artystów o ogromnym talencie, którzy są na początku swej drogi do sławy.

 Doceńmy polską sztukę, doceńmy rozkwitający polski surrealizm, doceńmy polskich artystów tego nurtu, którzy pokazują swymi pracami, że ambitne malarstwo odradza się w naszym kraju. Odwiedzajmy galerie sztuki, chodźmy na wernisaże i wystawy, a Muzeum Magicznego Realizmu w Wiśle to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto choć trochę interesuje się sztuką, ale też i dla laików. Pamiętajmy, że  obraz widziany „na żywo” jest stokroć piękniejszy niż nawet najlepiej obrobione zdjęcie tego samego dzieła pokazane w Internecie.

 Autor Artykułu: Radosław Jaśnikowski (ur. 1980 r.) – pasjonat i promotor polskiej sztuki, właściciel Wydawnictwa Artystycznego „Lux Artis”, obejmującego swym patronatem wiele wydarzeń kulturalnych, związanych głównie z Magicznym Realizmem.
Kalendarz
« Styczeń 2020 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
Popularne wpisy
  • Zadajecie sobie pytanie, gdzie obejrzeć dobre, polskie surrealistyczne malarstwo? Z naszej strony mała sugestia, co warto odwiedzić i obejrzeć z trwających lub wkrótce rozpoczynających się wydarzeń artystycznych w Polsce. Poniżej…
  • Jeszcze tylko do poniedziałku, 23 lipca, będzie możliwość obejrzenia wystawy malarstwa Michała i Krzysztofa Powałków w Galeria WIEŻA Sztuki Kielce. Malarstwo tych cenionych na rynku sztuki braci zachwyca inteligentnie dobranym…
"Marzec 1921" - Jarosław Jaśnikowski

Rzucamy światło na sztukę